Warsaw Cava Experience

Hiszpańska cava, czyli wino musujące produkowane metodą tradycyjną, notuje wzrost zainteresowania w czasie świat i przed każdym nowym rokiem. Nawet poza tymi datami, wina musujące zwykliśmy podawać jako aperitif i zaproszenie do stołu, ale już nie jako towarzystwo do dań. Jednak hiszpańska cava świetnie potrafi podkreślić smak kiełbaski, sardeli, czy lodów. Mieliśmy się o tym przekonać podczas uroczystej kolacji wydanej przez Pedra Bonet Ferrer, prezydenta  Consejo Regulador del Cava czyli zarządu hiszpańskiej apelacji Cava.

Pedro Bonet Ferrer Warsaw Cava Experience

Warsaw Cava Experience

Warsaw Cava Experience Codorniu Augusti Torello Mata

Gościliśmy w eleganckich wnętrzach pałacyku Amber Room. Szef kuchni Robert Skubisz przygotował specjalnie na tę okazję 9 autorskich dań, a Julio Cesar Sobrino dobrał do nich
9 win musujących cava.

Ucztę rozpoczęło amuse-bouche w postaci zgrabnego uszka nadzianego kaczką
i ozdobionego marchewkowym musem. Do tej uciechy podniebienia zaproponowano cavę Codorniu Anna Blanc de Blanc. Chwilę potem na stół wjechała wariacja na temat mazurskiej kiszki ziemniaczanej. To folkowe danie przybrano wykwintnym bekonowym chipsem i rozmarynem. Idealnym uzupełnieniem tej przystawki była różowa cava od producenta Carles Andreu, wyprodukowana z mało popularnej odmiany Trepat. Kolejna propozycja Roberta Skubisza to sardele na mini grzankach. Kompozycja na talerzu była tak piękna, że szkoda było ją burzyć. Rybki, w towarzystwie cytrynowego majonezu smakowały wybornie. Dobrym wyborem była zaproponowana rocznikowa cava od Sumarroca Brut Nature Gran Reserva 2012, której dziarskie bąbelki i delikatna kwasowość podkreślały smak sardeli.

Warsaw cava Experience

Warsaw Cava Experience Carles Andeu Trepat

Corrida dla duszy, tak określił następne danie szef kuchni. Pokaźne krewetki ułożone na plasterkach hiszpańskiej kiełbasy chorizo to rzeczywiście delikatny smak owoców morza połączony z mocnym i ostrym akcentem wiejskiej tradycyjnej wędliny. Tu zaproponowano nam do wyboru Juvé y Camps Gran Reserva 2012 oraz najlepszą etykietę od Freixenet Cuvee D.S. 2008. W przypadku krewetek i wina musującego nikt nie miał wątpliwości, co do wybornego połączenia. Jednak obie cavy zaskakująco dobrze współgrały również z pikantnym i tłustym chorizo.

Warsaw Cava Experience Juve y Camps Gran Reserva

Pora na gwiazdę wieczoru – soczystą jagnięcinę przygotowaną po królewsku. Mięso gotowało się wolno przez ponad 20 godzin. Jego rozpływającą się w ustach teksturę ze smakiem zagryzaliśmy chrupiącymi plastrami szynki serrano. Całość udekorowano liśćmi szpinaku. Do tego wyśmienitego dania podano do wyboru cavę Agustí Torelló Mata Gran Reserva 2011 oraz Gramona Gran Reserva 2006. To ostatnie wino będzie pierwszą na rynku cavą z nowej kategorii Cava de Paraje Calificado. Pomysł na stworzenie tej najwyższej kategorii win musujących cava narodził się w 2005 roku, aby wyróżnić najwyższej jakości wina, pochodzące tylko z jednej, ściśle określonej parceli i leżakowane przez co najmniej 36 miesięcy.

Warsaw Cava Experience Gramona Gran Reserva

Uroczystą kolację wieńczyły dwa desery. Pierwszy to awangardowa wersja tradycyjnej polskiej szarlotki, idealnie współgrająca z cavą w tym samych stylu Giro Ribot Avantgarde. Następnie piękna konstrukcja z szafranowych lodów i ażurowego biszkoptu w towarzystwie podstawowej cavy Perelada Brut Reserva. Podsumowaniem tej królewskiej kolacji była ciekawa opowieść Pedra Bonet Ferrer o perypetiach jego rodziny na tle wydarzeń historycznych i ewolucji uprawy winorośli w katalońskim regionie produkcji cavy. Miło było go słuchać, sącząc sobie przy tym hiszpańską cavę.

Warsaw Cava Experience Giro Robot, Perelada

 

Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+