Priorat

Priorat, niezwykła kraina w hiszpańskiej Katalonii. Trudno dostępna, bo otoczona kamienistymi wzgórzami Montsant, górzysta i stroma. Niegdyś zdziesiątkowana przez filokserę, wojnę domową i ucieczkę młodych do Barcelony. W latach 80 ubiegłego wieku odkryta na nowo przez 5 hipisów i romantyków. To René Barbier (Clos Mogador), Daphne Glorian (Clos Erasmus), Jose Luis Perez (Mas Martinet), Carles Pastrana (Costers del Siurana) oraz Álvaro Palacios i jego L’Ermita. Choć strome, pokryte czarnym łupkiem zbocza nie wyglądały na zdolne do uprawy czegokolwiek, ta grupa przybyszy z innych części Hiszpanii zachwyciła się lokalnym pejzażem i postanowiła podjąć wyzwanie. Efekty tej ryzykownej próby to jedne z najwspanialszych, najrzadszych i najdroższych win w Hiszpanii. Legendarne wino L’Ermita od Álvaro Palaciosa kosztuje 5.500 pln (rocznik 2006). Dystrybutorem w Polsce jest Dom Wina.

Alvaro Palacios, wino Ermita

Wino w Priorat uprawia się wokół kilku małych miasteczek. Najważniejsze z nich to Gratallops, Falset i Escaladei. To ostatnie pueblo to symbol apelacji – legendarne schody do nieba (Scala Dei), które ponoć objawiały się czasem, służąc za drogę aniołom, którzy zstępowali w tym miejscu na ziemię. Schody i anioły pojawiają się w logo apelacji.

Największym skarbem Prioratu jest licorella, czarny łupek, skała, z której zbudowana jest większość terenu. Jest dość krucha, więc korzenie winorośli mogą drążyć w głąb
w poszukiwaniu wody. Jednak uprawa na takich skalistych zboczach nie jest łatwa i musi odbywać się wyłącznie ręcznie. Większość winnic jest tu ekologiczna, a nawet biodynamiczna, w pielęgnacji pomagają zwierzęta, muły i owce.

Trudno jest opisać te zapierające dech widoki Prioratu. Jeśli ktoś chce poczuć prawdziwego ducha winiarstwa, powinien tam pojechać i spotkać się z katalońskim winiarzem. Większość z nich ma prawdziwego fisia na punkcie swoich krzewów i może o nich opowiadać godzinami. Chętnie zabierze Was też swoim zdezelowanym jeepem na mrożącą krew
w żyłach przejażdżkę po stromych zboczach winnic.

priorat

Nie dane nam było degustować legendarnych win od ojców założycieli apelacji. Ale na polskim rynku jest parę doskonałych win z Priorat dostępnych za mniej bajońskie pieniądze. Na ostatnim spotkaniu Degusta España próbowaliśmy:

L’Obaga 2015 z Vinícola del Priorat to mieszanka Garnacha i Syrah. Nazwa wina oznacza ocienione zbocze, ale to zapewne pobożne życzenie właścicieli. Faktycznie winogrona pochodzą z kilku dobrze doświetlonych parceli. Wino jest młode, bez beczki. W pierwszym momencie w nosie czuć kiszonkę, skórę. Wino otwiera się w miarę utleniania i pokazuje piękne dojrzałe ciemne owoce. W ustach pojawiają się elementy przyprawowe i mineralne. Krzepkie taniny i szeroki, długi finisz definiują charakter tego wina.

Nita 2014 od Meritxell Pallejà to wyjątkowe wino. Powstaje w krainie skoncentrowanych
i starzonych w dębie win czerwonych, ale samo nie miało kontaktu z drewnem. Idealne dla chcących spróbować dziewiczego owocu w jego najczystszej, nie tkniętej beczką formie.
To wino pachnie czereśniami, słodkimi przyprawami i anyżem. W ustach jest świeże, z owocową kwasowością i delikatnie mineralną końcówką. Można pić już teraz lub przechowywać w zimnej piwnicy do 5 lat. Wino kupicie w sklepikach La Vinotheque

Les Crestes 2015 z winnicy Mais Doix to młode i żywotne wino. Ma obfite, szybkie łzy.
Nos … bardzo prioratański! Złożony, co zaskakuje. Mamy przecież do czynienia z młodym, podstawowym winem z Mais Doix. Na pierwszy plan wysuwa się aromat dojrzałych wiśni oraz nuty balsamiczne. Wąchasz znowu, a wino powtórnie Cię zaskakuje. Pojawia się zapach śródziemnomorskiego lasu i ziół (rozmaryn, lawenda). To wino z kategorii tych, których nie można przestać wąchać. Pierwsze wrażenie w ustach to jedwabista moc. Średnie ciało oznacza czystość czerwonych owoców. To wino to bardzo popularny w regionie kupaż Garnacha i Cariñena. Doskonałe połączenie świeżości i balsamiczności.

wina z Priorat

Samsara Priorat 2014, od braci Coca y Fitó to mieszanka odmian Garnacha, Cariñena, Syrah i Cabernet Sauvignon. Ten szalony kataloński duet uprawia winnice w wielu apelacjach Katalonii. Parcela w Priorat jest zwieńczeniem ich winiarskich marzeń.  Samsara to bogaty nos, pełen dojrzałych czerwonych owoców z akcentem mandarynek i nutami balsamicznymi. W ustach jest mięsiste ale delikatne, wypełnia je owocami, które za chwilę ustępują przyprawom, pojawiają się też nieagresywne garbniki. Wielość smaków i dużo przyjemności. Wino Samsara kupicie w sklepiku El Catador 

Genium Celler 2010, obsypane nagrodami i wysoko punktowane. Prezentuje typowy mineralny nos – aromaty tłucznia, skwierczących w słońcu kamieni, a w tle pojawiają się czerwone owoce jagodowe. W ustach roztacza już pełne ich wachlarz. Czuć śliwkę, malinę i wiśnie. A również taniny, które na moment łapią podniebienie w ciasny, żelazny uścisk.  Kredowy, mineralny finisz potwierdza intensywność i strukturę tego wina. Mamy tu do czynienia z długim potencjałem leżakowania. Wino spokojnie zaczeka kilka lat na idealną okazję, by je otworzyć.
Importerem etykiet z bodegi Genium Celler jest firma Winne Pola,

Llicorella Classic 2010 ze spółdzielni Cellers Unió. Mieszanka Garnacha, Mazuela i Merlot, przez rok leżakowana w dębie. To wino wciąga.  Ma kolor ciemnej wiśni i aromat czarnych owoców, po chwili ujawniają się kolejne niuanse pochodzące z beczki: wanilia i palone drewno. Usta są pełne i mocne, skoncentrowane, z lekkim posmakiem kakao i dżemu. Finisz jest długi, elegancki i wyważony. Jak mówią górnolotnie twórcy wina, z Llicorella Classic można dotknąć nieba. Jeśli masz na to ochotę, zgłoś się do importera, łódzkiej firmy Appellation 

wina z Priorat

Mas Sinén Negre 2009 z winnicy Celler Burgos Porta. Tą degustacją wino debiutuje na polskim rynku. Chce je do nas sprowadzać mieszkająca w Katalonii nasza rodaczka, Pani Marzena, zakochana w regionie Priorat i doskonale rozumiejąca specyfikę tamtejszych win. Mas Sinén to wino stworzone przez Salvadora Burgos, lokalnego speca od licorelli i uprawy na tym trudnym podłożu. Od strony enologicznej w winnicy pomaga mu Toni Coca i Fito. Wino jest delikatnie mineralne, z mięsistyni taninami. Na pewno znajdzie wielu amatorów.

Cruor 2012 (z łac. krew) z winnicy Casa Gran del Siurana to kupaż Garnacha, Syrah
i Cariñeny lokalnie zwanej w Prioracie Samsó starzony półtora roku w dębowych beczkach. Nos bogaty w aromaty czarnych dojrzałych owoców, tytoniu i lukrecji. Jedwabista tekstura w ustach i obecne ale zrównoważone garbniki. Wino tęgie i bardzo smaczne. Czuć też potencjał starzenia. Producent zapewnia, że spokojnie może poleżakować w piwnicy nawet 6-7 lat. Importer Mielżyński 

Porrera Vi de Vila 2013 od legendarnego Vall Llacha – piosenkarza i autora melodii do „Murów” Kaczmarskiego. Wino ma piękny rubinowy kolor i gęste łzy. Nos bardzo intensywny, z aromatami dojrzałych czarnych owoców (figi, śliwki) i kwiatów (płatki róży).
Są też niuanse tostowe, balsamiczne oraz mineralne. W ustach aksamitne, prawie tłuste lecz świeże. Pojawiają się owocowe, delikatne taniny. Doskonale wyważone, z długim, eleganckim finiszem. Wina Vall Llach można kupić w sklepie Winkolekcja oraz w dobrych restauracjach.

wina z Priorat

Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+